Znacie pewnie już te słowa: Kerst, Kerstdagen czyli po holendersku Boże Narodzenie. Na początku musicie wiedzieć, że w Holandii święto to ma mało wspólnego z religią. To przede wszystkim czas dla rodziny i przyjaciół oraz dzień wolny od pracy.

Wigilijna kolacja z opłatkiem i składaniem życzeń zawsze wzbudza zainteresowanie wśród Holendrów. Spotykam się z pytaniami: „No jak to opłatek? Co to jest?” Nie znają tego obyczaju ale zawsze pozytywnie przyjmują. Wigilijna kolacja jest zupełnie nieznana.

Święta to 25.12 jako eerste kerstdag i 26.12 ( tweede kerstdag ). Te dwa dni w roku są zawsze wolne od pracy. Holendrzy traktują je jako dni spędzane z rodziną i przyjaciółmi. A dokładniej..

25.12 czyli pierwszy dzień świąt (eerste kerstdag) rozpoczynamy wspólnym późnym świątecznym śniadaniem zwanym brunchem (śniadanie plus lunch). Na stole znajdują się same smakowitości m.in. Kerststol (czyli chleb z rodzynkami i marcepanem). Podczas śniadania lub zaraz po nim rozdawane są, spod pięknie ubranej choinki, prezenty. Są one nieco skromniejsze niż te na Mikołajki czyli Sinterklaas.

W południe siadają wszyscy przed TV i słuchają życzeń składanych przed Króla.

Goutmetten

Obiad najczęściej połączony z kolacją. U wielu holenderskich rodzin głównie Gourmetten. To metalowa gorąca płyta postawiona na środku stołu na której każdy sam nakłada sobie kawałki mięsa lub warzywa jak na grilla. Taki obiad jest niedrogi, łatwy w przygotowaniu i miły dla gości. W każdym supermarkecie bez problemu znajdziecie gotowe już porcje do Gourmet.

Oprócz rożnego rodzaju mięsa na stole znajdziecie również upieczone mięsne rolady, befsztyk oraz warzywa gotowane z wody lub na surowo. Najprzyjemniejsze jest tego dnia siedzenie godzinami przy stole, wspólne rozmowy, dowcipy. Pierwszy dzień świąt to dzień przede wszystkim dla rodziny.

Wieczorami, gdy już brzuchy są pełne czas na gry planszowe czyli spelletjes. Najpopularniejszy to Monopol, Risk czy Koloniści z Katan albo gra w karty. Początkowo sceptycznie podchodziłam do grania w planszówki. To przecież dla dzieci?! Do pierwszego razu.. dziś nie mogę doczekać się kiedy zagramy w Monopol.

26.12 to dzień spędzany z przyjaciółmi. Wspólne wyjście do restauracji czy kawiarni lub spotkanie się w domu na wino, piwo stało się bardzo popularne. Młodzi wieczorem idą pobawić się na dyskotekę czy pubu.

Ostatnimi laty pojawił się trend. W drugi dzień świat tłumy ciągną do Intratuin lub Ikea. Po to aby pochodzić, popatrzeć czasami coś kupić.

Oczywiście z biegiem czasu zmienia się „tradycja” spędzania wspólnych Świat. Dzisiaj modne jest spędzanie ich za granicą, wykorzystywanie wolnego dnia na nadrabianie braków telewizyjnych lub zamiast samodzielnego gotowania – zamawianie cateringu.

Ja nie wyobrażam sobie Świąt bez postnej kolacji wigilijnej poprzedzonej dzieleniem się opłatkiem, kolędami, krzątaniem się w kuchni a przede wszystkim bycia wspólnie z rodziną i najchętniej w Polsce. Kultywowania tradycji uczę też moje dzieci z nadzieją, że ta Nasza polska tradycja na obczyźnie i w innej kulturze jednak przetrwa pokolenia. Czy tak będzie to czas pokarze..

Na szczęście moim chłopakom najbardziej smakują moje pierogi 😀 więc liczę że zawsze będą gościć rownież na ich Wigilijnym stole.

Kochani, życzę Wam rodzinnych i pogodnych Świąt! 🎄

Fijne Kerstdagen! 🎄

Czytaj też: Życzenia Bożonarodzeniowe po holendersku

RELATED ARTICLES

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przechowujemy ciasteczka. Chcesz pozostać na stronie - kliknij Zgadzam się Szczegóły

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close