Podróże

Maastricht – najstarsze miasto Holandii

Maastricht to miasto, które po prostu trzeba zobaczyć. To miejsce, gdzie historia harmonijnie splata się z nowoczesnością, a bogata kultura i architektura zachwycają każdego odwiedzającego. Wybrałam je na babski wypad na weekend. Wybór już od pierwszych chwil okazał się trafiony. To miasto tętni! Jest idealne dla lubiących szopping, kulturę i życie nocne! W centrum miasta zobaczycie m.in. Vrijthof, bazylikę św. Serwacego, ratusz na rynku czy kościół św. Jana.

W kafejce na placu Vrijthof. vlnr: Bogusia, Ola, Magda

Polecam też spacer ulicami wzdłuż starych murów miejskich Maastricht (wokół Pesthuis i Helpoort).

Nazwa Maastricht pochodzi z języka łacińskiego i oznacza „przeprawa przez Mozę”

Na nocleg wybrałyśmy hotel w centrum miasta. Nie lubimy tracić czas na dojazdy no i parkowanie w centrum miasta – tylko w parkingach podziemnych.

Co zwiedzać?

Bazylika Świętego Serwacego

Jest to kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem Świętego Serwacego. Architektoniczny hybrydowy, ale głównie romański kościół znajduje się obok gotyckiego kościoła św. Jana, od strony głównego placu miasta.

Bazylika św. Serwacego jest jednym z najstarszych kościołów w Holandii, a jej historia sięga IV wieku. Jest to także miejsce spoczynku św. Serwacego, czyli pierwszego biskupa Maastricht, którego grób znajduje się w sercu bazyliki. Świątynia została zbudowana w stylu romańskim, z późniejszymi dodatkami gotyckimi i barokowymi, co czyni ją niebywale interesującym przykładem architektury sakralnej. Jedną z kluczowych ciekawostek bazyliki jest majestatyczny skarbiec, w którym przechowywane są relikwie św. Serwacego oraz wiele innych niebywale cennych przedmiotów liturgicznych i artystycznych. Skarbiec jest otwarty dla zwiedzających i oferuje wyjątkową okazję do zobaczenia unikalnych eksponatów, przede wszystkim zabytkowych rękopisów, szat liturgicznych czy złotych przedmiotów.

Bazylika
Bazylika
Widok z tyłu na bazylikę

Kościól św. Jana Chrzciciela

Delektując się kawą w jednej z kafejek na placu Vrijthof patrzysz na kościół z czerowną wierzą. To jest właśnie Sint Janskerk (zwany także „Sint Jan van Maastricht”). Protestancki kościół św. Jana znajduje się obok rzymskokatolickiego kościoła św. Serwacego i wraz z tym kościołem tworzy wyjątkowy „kościół bliźniaczy” w Holandii. Dlaczedo wierza kościoła jest czerwona? Aby zabezpieczyć wieżę przed wpływami atmosferycznymi, w średniowieczu kościół malowano na czerwono. Kolor czerwony służył jako swego rodzaju punkt identyfikacyjny całego ich dobytku. Farbę wykonano z kamieni marglowych znalezionych w jaskiniach marglowych i zmieszano z rudą żelaza.

Kościół Św. Jana Chrzciciela
Widok na kościół i bazylikę

Stokstraat

To ulica która jest obecnie postrzegana jako jedna z najbardziej luksusowych i ekskluzywnych ulic handlowych w Holandii. Miło jest po prostu tędy przejść. W tej dzielnicy znajdziesz najładniejsze butiki z odzieżą.

Jedna z uliczek z butikami w centrum Maastricht
Uliczka butikowa w centrum miasta
Plac Vrijthof

Bazylika Matki Bożej

(Onze Lieve Vrouwebasiliek). Wejdź tutaj i podziwiaj bazykikę jako zabytek kultury z XI – XII wieku z ołtarzem z ” Drewnianą Madonną” znaną jako „Gwiazda Morza ” ( Stella Maris ) – patronki żeglarzy i marynarzy. Już samo wejście do kościoła zachwyca ilością świec.

Ołtarz z Drewnianą Madonną
Ołtarz główny

Dominikanenkerk

Księgarnia w kościele Dominikanów w centrum miasta. 200 lat temu kościół utracił swoją sakralną funkcję. Od jesieni 2006 roku mieści się tutaj księgarnia. Spacer po Kościele Dominikanów to przeżycie samo w sobie, nie bez powodu nazywany jest on najpiękniejszą księgarnią świata! To również najbardziej porządane miejsce na spotkanie autorskie znanych pisarzy. Księgarnia Dominikańska pełni także funkcję sceny kulturalnej. Regularnie odbywają się wykłady, debaty i występy muzyczne, jak również wystawy sztuki.

Wnętrze kościoła Dominikanów

Kościół ten został zbudowany z kamienia marglowego, w XIII wieku, przez dominikanów, którzy modlili się w nim przez 500 lat – aż do momentu rewolucji francuskiej.
1795 r. Francuzi zajęli Maastricht, znieśli wszystkie duchowe instytucje, a z budynku kościoła uczynili stajnię dla koni.
Później, na przestrzeni dwustu lat, kościół pełnił jeszcze inne, rozmaite funkcje: był miejskim magazynem, budynkiem pocztowym, rzeźnią, siedzibą orkiestry, salą koncertową, miejscem kwiatowych wystaw, wiatą rowerową, salą dziecięcych bali karnawałowych.

Wejście do księgarni

Lipiec miesiącem Andre Rieu

Co roku w lipcu na placu Vrijthof można spotkać słynnego skrzypka André Rieu. Gra tam wyjątkowy koncert plenerowy, którego przeżycie jest fantastyczne! Hotele już na kilka miesięcy przed są na ten okres zabukowane.

Widok na plac Vrijthof podczas koncertu
Pomnik Johannes Petrus Mincelers na placu Vrijthof. J.P. Mincelers ( 1848 – 1824; holenderski naukowiec i wynalazca m.in gazu węglowego i oświetlenia gazowego)

Życie nocne

Z ponad 155 kawiarniami i sześcioma klubami, Maastricht jest fantastycznym miejscem na wieczorną zabawę. Od picia koktajli podczas słuchania muzyki jazzowej po kołysanie biodrami w tętniącej życiem dyskotece. My lubimy tańczyć i dlatego wybrałysmy dyskotekę Cafe van Bommel. Wstęp gratis a cena piwa jak wszędzie dodatkowo fajna muzyka z DJ.

Oto kilka propozycji które polecam:

Café In Den Ouden Vogelstruys – Najsłynniejsza kawiarnia w Maastricht, bo jeśli nie byłeś w (popularnie zwanej) Struys, to nie byłeś w Maastricht. Przytulny pub z paryskim klimatem. Mówią że: De wèls noets mie nao hoes (nie będziesz chciał wracać do domu)!

Café in de Karkol – To bardzo mały, ale przytulny pub, w którym mówi się tylko dialektem Maastricht, gdzie wiszą stare zdjęcia i gdzie czas wydaje się stać w miejscu. Naprawdę jeden z najbardziej lubianych pubów w Maastricht.

Karnawał w Maastricht

Warto wiedzieć, że co roku w centrum Maastricht odbywa się wiele wydarzeń i uroczystości co sprawia że Twój weekend w Maastricht będzie wyjątkowy. Ale może to również oznaczać, że na przykład plac Vrijthof nie jest łatwo dostępny lub nawet całe centrum miasta jest wywrócone do góry nogami. W każdym razie trzeba wziąć pod uwagę karnawał, czyli Mestreechter Vastelaovend. Data, w której obchodzimy karnawał, jest co roku inna, około 40 dni przed Wielkanocą. W tym tygodniu każda kawiarnia w centrum zamienia się w miejsce imprez, a restauracje są zamknięte.

Zachód słońca nad rzeką Maas
Park w centrum miasta
fot. Bogusia
Beeldengroep Pieke Oet De Stokstraot
Widok na Bazylikę Najświętrzej Maryi Panny. Onze-Lieve-Vrouwebasiliek.

Przechowujemy ciasteczka. Chcesz pozostać na stronie - kliknij Zgadzam się Szczegóły

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close